Wpisy z kategorii 'Pielęgnacja'

Przypomnienie

30Czasem wystarczy drobne przypomnienie na temat tego, kim jesteśmy i co powinniśmy robić i przejrzymy wtedy na oczy jednak nie zawsze tak jest.Phoebe mówi Prue, że ona zawsze się jeży. Najstarsza siostra mówi, ze nie chce być podobna do matki, bo jej się nic nigdy nie układało, ani z mężczyznami i nawet młodo zginęła. Poświęciła swoje życie na ratowanie niewinnych i zginęła młodo. Ona ma wszelkie zadatki by pójść w jej ślady. Nie chce tego. Piper mówi, ze to tylko zbieg okoliczności. Prue chce odnaleźć Sama, unicestwić demona i wrócić do domu. Właścicielka obozu zwija plakat o otwarciu i idzie na pomost, by mocniej przywiązać łódź. Nagle coś ją atakuje i zabiera do wody. Kobieta tonie. Tymczasem siostry są w miejscu gdzie mieszka Sam. Widzą zdjęcia ich matki i wszelki wycinki z gazet o niej. Ma artykuły na temat wszelkich utonięć. Piper znajduje jego dokumenty, które informują o tym, ze on ma ponad sto lat. Nagle zjawia się Leo, który chce by one uciekały, bo Sam wróci lada chwila. Prue jednak odmawia wyjścia i mówi, że chce się dowiedzieć o nim wszystkiego, co tylko Leo o nim wie. On z początku stawia opory, jednak, Prue dalej dąży do swojego celu. Rewanż to dobry sposób na zabicie żalu, jeśli mamy takie uczucia do kogoś i się na nim zrewanżujemy, żal odejdzie a my poczujemy satysfakcję.Prue pyta jak mógł patrzeć jak ci wszyscy niewinnie musieli zginąć. On mówi, że nie mógł tego zrobić, bo nie jest dobrym duchem światłości, stracił wiarę w siebie po śmierci matki sióstr. Sam mówi, ze czekał na siostry i chciał je ochronić. Tymczasem siostry muszą zmierzyć się z demonem, który jest naprawdę silny. Sam daje jej magiczny pył zapomnienia, który rzucają na dzieci, po to by one nie chciały iść do wody. Sam mówi, że poradzi sobie z demonem. Piper pyta czy nie może jej uzdrowić z wysypki. Phoebe musi zmierzyć się z dziećmi, które chcą iść do jeziora. Phoebe rzuca pył zapomnienia. Jack dzwoni do Prue, która ma porozmawiać z klientem. On jest zadowolony. Jack wtrąca się do rozmowy i podlizuje się klientowi. Piper czyta listy miłosne jej matki do Sama. Razem z Leo rozmyślają nad swoim związkiem. Znajdują list i demonie. Piper razem z Leo orbituje nad jezioro. Siostry razem unicestwiają demona. W końcu udaje im się to. Sam i ich matka spotykają się już, jako duchy. Są szczęśliwi mogąc być razem. Czasem zła wiadomość początkuje nowe życie, które już, gdy nie będzie takie jak kiedyś i nigdy nie będziemy mogli wrócić do tamtego.W domu siostry się krzątają, a dokładniej Piper, która schodzi po schodach rozmawiając z Danem. Phoebe czyta gazetę. Dan proponuje wspólne śniadanie Piper, która musi się rozłączyć, bo Prue wróciła ze złymi wieściami. Prue mówi, że widziała jak ktoś utonął. Siostry się dziwią, że ona jeździ nad jezioro, gdzie zmarła matka, bo przecież ona zawsze bała się tamtego miejsca. Prue mówi, że otwierają obozowisko i musi zapobiec temu, bo inaczej niewinne dzieci mogą zginąć. Piper i Phoebe rozmawiają w dalszym ciągu. Prue wchodzi do swojego gabinetu, w którym zastaje Jacka, który mówi, ze chwilowo musi przebywać w jej gabinecie póki nie dostanie swojego. Jack ją komplementuje, a ona jest bardzo zła na niego. Daje mu kilka wskazówek, a on upada do tyłu i mówi, że to było specjalnie i żeby ją rozbawić, jednak nawet głupi by się połapał. Prue idzie korytarzem, bo musi przecież jechać nad jezioro pomóc niewinnym, jeżeli nie mogła pomoc matce, to pomoże komuś innemu. Jack jest speszony tym, że Prue tak go traktuje.

Stracił moje zaufanie

33Kiedyś ufałaś komuś, był on dla ciebie całym światem, całym sensem życia i przyszłością. Zranił cię. Tak. Kiedyś komuś ufałaś, kochałaś całym swoim sercem, planowałaś przyszłość, żyłaś dla niego w dzień i w nocy, istniałaś tylko dla niego a życie toczyło się tylko wkoło twojej miłości. Byłaś tak zaślepiona, ze nie widziałaś jak bardzo się zmienił, jak bardzo jego zachowanie i stosunek do ciebie się zmienił. Całe te zajścia i zdarzenia obarczałaś swoją winą. Myślałaś, ze to twoja wina, starałaś się zmienić, ratować wszystko. O tym, ze istnieje inna kobieta dowiedziałaś się przypadkiem. Doniosła ci tym koleżanka, ze widziała ich na mieście, wpatrzonych w siebie, zakochanych. Nie wierzyłaś. Kiedy jednak przyjrzałaś się głębiej tej sytuacji zaczęłaś, co ś podejrzewać? Coraz mniej czasu spędzaliście ze sobą, coraz więcej się kłóciliście, on ukrywał przed Tobą sms, nie dzwonił, nie mówił miłych słów. Postanowiłaś to sprawdzić. Z nadzieją, ze to tylko kłamstwo śledziłaś go. To, co zobaczyłaś było straszne i bolało niesamowicie. Inna kobieta w jego ramionach nie wyglądała jak koleżanka. Twoja miłość i zaufanie w jednej chwili stanęły pod znakiem zapytania. Świat stracił sens. Jesteś gotowa zrobić wszystko, aby uratować swój związek, dać, choć cień szansy na jego przetrwanie. Kolejna kłótnia o to samo. Zrobiłaś mu znowu wyrzut, z e nie odebrał telefonu, ze prawdopodobnie cie zdradził. Płakałaś, krzyczałaś. On jednak powiedział cos, co Cię zaniepokoiło, coś, co Cie zraniło. Powiedział, ze ma dosyć, ze brak zaufania go zabija, ze zabija jego miłość. Dziś siedzisz samotnie w ciemności nocy. Ronisz łzy i szukasz bezsensownie ratunku, tak bardzo chce, aby ten związek mimo wszystko przetrwał, abyście byli szczęśliwi. Masz pewnego rodzaju żal, ze on cie nie zrozumiał, z e nie tylko on cierpi, ale ty również. To nie jest dla ciebie proste. Boisz się zaufać, bo lękasz się, ze zostaniesz zdradzona, ze znów będziesz cierpieć tak jak poprzednio, nie chcesz przezywać po raz kolejny czegoś tak strasznego. Pytasz siebie w milczeniu-, „co zrobić?”, „Jak postąpić?. Nie zaufasz od razu na zawołanie, to niemożliwe! Porozmawiaj szczerze. Jeśli twój partner Cię kocha, zrozumie to i da ci szansę, da wam szansę na szczęście. Dl waszego dobra, zadzwoń, przeproś i wyjaśnij wszystko. To nie kosztuje wiele, a pomoże waszej miłości. Kiedy cie zdradził ten, którego kochałaś ponad życie, cały świat wydała się obłudny i bezsensowny? Nie chcesz pamiętać dnia, kiedy ktoś, kogo kochałaś ponad własne życie tak straszeni cie potraktował, jak przedmiot, jak najgorszą rzecz. Po mimo tego, ze był dla Cebie wszystkim, zranił ci jak nikt wcześniej inny. Zdrada to cios, którego się nie wybacza, zwłaszcza, gdy jest dodatkowo wielkim kłamstwem. Przez długie miesiące żyłaś w zakłamaniu, w świecie iluzji, w bajce, którą on stworzył, w której ty byłaś jedynie marionetką, nad która panował. Pamiętasz ten ból, każda łzę wylaną w samotności, każdą tęsknotę i podryw serca, które długo wołało jego imię. Obiecałaś, ze nigdy więcej nie dasz także sobą postąpić, ze to niemożliwe, ze nigdy nie będzie nikt się tobą bawił i manipulował. Sama powiedziałaś sobie, ze nikomu nigdy nie zaufasz. Tak się też stało. Dziś zależy Ci na pewnym człowieku. Wiesz, ze Cię kocha, nie możesz mu jednak zaufać, pozostał strach i lęk, żal. Utożsamiasz go z poprzednim twoim partnerem, ze postąpi tak samo nawet nie wiesz jak teraz go ranisz zastanów się sama nad tym .

Zaufanie

32Zaufanie to niezwykle trudne do zdobycia uczucie a jednocześnie tak niezbędne i tak potrzebne do normalnego życia. Zaufanie to uczucie, które każdy z nas powinien żywić do drugiej i ważnej dla nas osoby. To ono pozwala nam wierzyć w drugiego człowieka, utrzymać z nim kontakty, być po prostu szczęśliwym. Zaufanie to pewnego rodzaju spoiwo, które złącza i scala kontakty i relacje między ludzkie. Powiedzmy sobie szczerze czy widzimy i wyobrażamy sobie związek dwojga ludzi be miłości, czy może istnieć małżeństwo be zaufania czy przyjaźń? Zaufanie to naprawdę ważne uczucie, bez którego nic nie może istnieć, funkcjonować i być. Kto chociaż raz w bolesny sposób zawiódł się na drugim człowieku, stracił doń zaufanie ma w przyszłości bardzo duży problem, ażeby znowu komukolwiek zaufać? Boi się, ze przeżyje takie samo załamanie i rozczarowanie, ze osoba, którą kochają, ufają i jest dla nich wszystkich stanie się w jednej chwili twoim najgorszym wrogiem. Ktoś kiedyś powiedział coś niezwykle mądrego- zaufanie długo i trudno się zdobywa, można za to je bardzo szybko stracić. Bezpowrotnie. Na zawsze. Miłość jest pięknym uczuciem, jednakże bez zaufania nie może istnieć i nie ma szans na przetrwanie. Każdy z nas od najmłodszych lat marzy o uczuciu, które przeżywają bohaterki naszych ulubionych bajek. Ile razy marzyłyśmy o wielkiej i jedynej miłości, ale kiedy los się do nas uśmiechnął, nie umiemy zaufać? Strach przed zaufaniem drugiej osobie bierze się zwykle ze złych doświadczeń z przeszłości. Ktoś, kto był dla nas najważniejszy, kogo darzyliśmy dużym zaufaniem, złamał je i stracił, jednocześnie niesamowicie nas raniąc. Od tamtej pory nie umiemy nikomu zaufać, zawsze pojawia się ten sam strach, ze to się powtórzy, ze znów będziesz cierpieć i odczuwać ten sam ból. Dziś jesteś w związku z Rugiom człowiekiem. Zależy Ci na nim niesamowicie, czujesz do niego ogromne uczucie, kochasz go, ale wiesz, z e jednocześnie bardzo go ranisz. On wie, czuje wewnętrznie, ze nie ufasz mu. Może nie zna historii ani powodu twego braku zaufania, może wie o tym, jednak czekanie na twe zaufanie niesamowicie go męczy. Jak myślisz, jak długo przetrwa ten związek? Czy ma szanse na jakiekolwiek przetrwanie?