Wpisy z kategorii 'Rozrywka'

Odbieranie życia

40Życie jest piękne. Dzięki temu, że dane nam było żyć, możemy się pochwalić tym, że coś po sobie pozostawimy. Ale często układa się jednak tak, że życie staje się pasmem udręk i niepowodzeń. Staje się udręką, którą trudno znieść. Ciągłe niepowodzenia zarówno w pracy jak i na polu prywatnym mogą doprowadzić do załamania, a to już prosta droga do prób samobójczych. Targnięcie się na własne życie jest gestem rozpaczy, ostatecznością. Kiedy życie staje się okrutne, nie daje szans na lepsze jutro, człowieka ogarniają wątpliwości, czy jego istnienie wogóle ma sens. Jest to zupełnie naturalne, ale jest tyle innych wyjść z tej sytuacji, że zakończenie życie jest po prostu drogą na skróty. Drogą bez powrotu. Jest wielu specjalistów, którzy chętnie pokażą nam te wyjścia. Trzeba bowiem zawsze brać pod uwagę opcje, gdzie nie wszystko pójdzie po naszej myśli. Zawsze pozostawiajmy sobie margines błędu. To znacznie nam ułatwi pogodzenie się z faktem, że życie bywa okrutne, ale zawsze można sprawić, by znów zaczęło się do nas uśmiechać. W dzisiejszych minimalistycznych czasach ludzie chcą wszystko, co niekoniecznie przyjemne, zmniejszyć do zera. Dotyczy to również takich problemów jak niechciana ciąża. Kiedyś kobiety rodziły dzieci i oddawały do adopcji. Dziś i tę sytuację ograniczono do szybkiego zabiegu, zwanego aborcją. Wiele kobiet tłumaczy się, że to nie był właściwy czas na dziecko, a tak wogóle to tylko płód, nie takie prawdziwe dziecko. Ale prawda jest taka, że odebrały one życie własnym dzieciom. A one mają przecież takie samo prawo do życia jak my wszyscy! To zwyczajne morderstwo, moi drodzy! To dokładnie to samo, jakby dorosłego człowieka poćwiartować, rozgnieść czaszkę i wyrzucić. Bo tak to się właśnie odbywa. Maleńkie ciałko jest rozrywane. Rączki, nóżki cały tułów. Wszystko rozerwane na kawałki. A główkę się miażdży, aby mogła przejść przez rurkę do odprowadzania krwi. W ten sposób odbiera się ludzkie życie. Czy byłoby to tak samo wspaniałym wyjściem, gdyby ktoś chciał to zrobić nam? No właśnie! Pamiętajcie, że zło zawsze pozostanie złem.

Starość

39Każdy z nas się narodził i był niemowlęciem. Jak się wtedy zachowujemy? Jak wyglądamy? Rozwijaliśmy się dziewięć miesięcy w brzuchu naszej matki. Powstaliśmy z miłości, z przywiązania dwojga ludzi, którzy chcieli stworzyć nowa, wspaniałą istotę- ciebie. Narodziłeś się bezbronny, bez żadnej wiedzy bez jakiejkolwiek umiejętności, która pozwoliłaby ci się zachować przy życiu. Dzięki matce i swojemu ojcu, dzięki ich miłości, zaangażowaniu mogłeś przetrwać. Byłeś bezbronny, nie umiałeś nic, prócz płakać, gdybyś był zdany sam na siebie, wówczas nie przeżyłbyś nawet dnia. Twoi rodzice w wieku niemowlęcym dają ci miłość matczyną, zaspo akają wszystkie twoje potrzeby: karmią, przewijają, kąpią i pomagają, kiedy płaczesz. To nie jest dla nich łatwy orek. Posiadanie niemowlaka jest niezwykle trudnym i odpowiedzialnym zajęciem. Jednak twój uśmiech, twoje pierwsze kroki i słowa wypowiedziane z nadzieją, z czystą, dziecięcą miłością są dla niech odpowiednim wynagrodzeniem za wcześniejsze trudy i poświęcenia. Okres niemowlęcy wprowadza cie i uczy cie życia, które jest wyjątkowo ciężkie. Kiedy minie okres dojrzewania wkraczamy w okres popularnie zwany młodością? Jest on niezwykle ważny. Kiedy minie okres dojrzewania i konflikty oraz zawirowania z nim związane wówczas wkraczamy powoli w okres młodości?. Który ma niezwykły wpływ na nasze dalsze Zycie? To tu podejmujemy najważniejsze decyzje, które mają bezpośredni i pośredni wpływ na nasze dalsze losy, na przyszłość i co nas czeka. To w okresie młodością zaczynają się pierwsze miłości, pierwsze interesowania płcią przeciwną, pierwsze rozstania i powroty. To tu zaczynamy kształtować ideał naszego przyszło partnera czy też partnerki. Zaczynamy myśleć o założeniu rodziny, myślimy logicznie i przyszłościowo, mając na względzie nie tylko nasze dobro, ale także dobro naszej przyszłej rodziny, dobro naszych najbliższych. W okres młodości podejmujemy decyzję o dalszej nauce, o dalszej edukacji i rodzaju pracy, jaki chcemy wykonywać, który da nam odpowiedni zarobek i możliwość utrzymani naszych najbliższych, rodziny. Okres młodości to czas wielu decyzji, jedne będą gorsze drugie lepsze. Po okresie młodości zaczyna się nowy ważny czas. Ostatnim etapem w naszym życiu jest starość. Jedni przeżywają aa lepiej inni zaś gorzej. Starość to ostatni okres w naszym życiu. Możemy dzięki niemu cieszyć się ostatnimi chwilami w naszym życiu. Niestety zaczynamy być świadomi, tego, ze przemijamy ze jest nas coraz mniej, ze jest nam coraz bliżej do odejścia, śmierci i pożegnania się z tym światem. W okresie starości zaczynamy Godzic się z ciągłym przemijaniem nie tylko naszym, ale także otaczającego nas świata. Cieszynu się każda chwilą, gdyż nie wiemy czy nie jest ona przypadkiem nasza ostatnią. Cieszymy się i dziękujemy z każdy dzien. Wyglądamy zupełnie inaczej niż jakiś czas temu, czujemy się gorzej, zwykłe codzienne czynności niesamowicie nas męczą, sprawiają ból i wymagają od nas ogromnego wysiłku. Starość, jako ostatni okres w życiu podsumowuje nasz poprzednie okres, czy je dobrze przeżyliśmy, czy czegoś nie przeoczyliśmy, czy o wszystkim pamiętaliśmy i czy przeżyw lis my wszystko godnie i dobrze. Starość mija wyjątkowo szybko, kończy się odejściem, przeminięciem i śmiercią. Niestety taka jest kolej człowieka i naszego życia.

Żyj jak pączek w maśle

42Wielu ludzi ostatnimi czasy zaczyna bawić się w ryzykantów. Prowadzą życie na krawędzi, ryzykując, że spadną z hukiem. Części z nich przynosi to wymierne korzyści, ale czasem nie warto aż tak ryzykować. Chcąc zainwestować pieniądze, najczęściej chcemy jak najszybciej osiągnąć zyski, dlatego zaczynamy grać na giełdzie, gdzie najszybciej można zyskać, ale jeszcze szybciej stracić. Jest to ogromne ryzyko, które szybko wchodzi w krew, niestety. Wielu ludzi straciło już w ten sposób ogromne majątki, a i tak wszystkie pozostałości pakują w giełdę. Jest to jak narkotyk, który bardzo szybko wciąga i nie odpuszcza tak długo, jak tylko się da, a potem pozostawia na lodzie z kacem moralnym. Takie życie na krawędzi często doprowadza do wielu problemów na polu prywatnym. Rozpadają się rodziny, łamią serca. A wystarczyłaby tylko odrobina rozsądku. Nie należy się kierować tu ulubionym hasłem sportowców: „wyżej, mocniej, dalej”, ale zachować pewien umiar, pozostawić sobie jakiś margines, na którym będziemy bezpieczni. O czym marzy każdy Polak? To jasne. Chce wygrać w totolotka! Jest to chyba jedyny sposób w naszym kraju, dzięki któremu możemy się wzbogacić i w końcu wyjść na prostą. A że może to być prosta prowadząca przez całe życie, to tylko dodatkowy atut. Wyobraźmy sobie przez chwilę, że udało nam się zgarnąć główną wygraną w totolotku. Co zrobimy? Przeciętny Polak zaraz spłaca wszystkie swoje kredyty i zobowiązania finansowe. Zaraz potem zmienia samochód na lepszy, a następnie zabiera rodzinę na wspaniałe, najlepiej zagraniczne wakacje. Tak, tropiki to zdecydowanie dobry pomysł. Ale w ten sposób łatwo przepuścić swoją wygraną na, co tu dożo mówić, pierdoły. A jakby tak odpowiednio zainwestować? Zgarniać wysokie odsetki? Żyć, nie umierać! Nie musimy się już o nic martwić, bo z samych odsetek możemy utrzymać siebie, rodziców i jeszcze jedną malutką rodzinkę! I wreszcie będzie nas stać na wszystko! Każde marzenie będzie w zasięgu ręki. No właśnie… Szkoda, że to wciąż tylko marzenie. Ale kto nie gra, ten nie wygra! Bądźmy szczerzy, Polska nie daje swoim obywatelom większych opcji rozwoju zawodowego i społecznego. Żeby dostać się nas szczyt, trzeba zostać politykiem, a, z przyczyn oczywistych, wielu się wzbrania się przed tym rękami i nogami. Jaka jest alternatywa? Założyć własną firmę? No tu już cieplej, ale nie w naszym kraju. Podatki nas zjedzą. Nie wspominając już o konkurencji. Co więc pozostaje? To, co większość uważa za zdradę narodu, czyli wyjazd za granicę. Czy zdradzimy wtedy kraj? W żadnym razie! To kraj zdradził nas, kiedy odebrał nam możliwość godnego życia. W Anglii czy Irlandii za pracę na tej samej posadzie, co w Polsce, możemy zarobić nawet trzykrotnie więcej. Dzięki temu będzie nas stać na lepsze życie, a do tego zyskamy możliwość odłożenia kilku groszy na emeryturę. Trzeba przecież myśleć tez o przyszłości, prawda? Każdy z nas może jeszcze żyć jak pączek w maśle, robić, to co lubi i jeszcze otrzymywać za to godziwe wynagrodzenie. Szkoda tylko, że to nie nasz kraj oferuje nam taką możliwość.

Szkoła życia

41Niektóre matki przesadzają z ostrożnością w wychowywaniu swoich dzieci. I o ile w przypadku dziewczynek nie ma to większego znaczenia, to z chłopca przecież musi wyrosnąć mężczyzna! A z takiego wychuchanego syneczka mamusi raczej nie wyrośnie wzór męstwa. Jak więc z dziecka zrobić mężczyznę? Kiedyś niezawodnym środkiem było wojsko. To była właśnie taka szkoła życia, której potrzebowali chłopcy, aby stać się mężczyznami. A teraz? Służba wojskowa jest dobrowolna, obowiązek wojskowy został zniesiony, a armia ma być w stu procentach zawodowa. Niby dobrze, ale gdzie teraz chłopcy mogą dorastać? No i tu jest właśnie problem. Rośnie nam zniewieściałe społeczeństwo, a rolę głowy rodziny przejmują powoli kobiety. Niedługo klasyczny obraz rodziny zmieni się jak w kalejdoskopie. Kobieta będzie pracować, a mężczyzna wychowywać dzieci. Kto wie, może jednak kiedyś stanie się też możliwe, że będą rodzić dzieci? Dlatego, drogie mamy, pamiętajmy, że nasi mali chłopcy mają zostać mężczyznami, a nie ciepłymi kluchami! Ostatnio coraz więcej się o ludziach, którzy przywłaszczają sobie cudzą tożsamość, o tak zwanych złodziejach żyć. Najczęściej kradzione osobowości to ludzie zmarli. To bardziej praktyczne podejście, gdyż ma się pewność, że owa osoba nie stanie na drodze złodzieja. Często jednak przywłaszczone zostają dane osób, które wciąż żyją i mają się całkiem dobrze. Problemy zaczynają się, kiedy ten prawdziwy właściciel chce się dajmy na to, ożenić, a tu okazuje się, że jest już od dwudziestu lat żonaty. I może nie byłoby to nic dziwnego, gdyby nie fakt, że sam ma nieco ponad dwadzieścia jeden! Albo dowie się, że nie spłaca kredytu, dlatego nie dostanie następnego, a w życiu nie zaciągał żadnego kredytu. Tego typu proceder jest, oczywiście, przestępstwem, ale bardzo trudno złapać tego, który się pod nas podszywał. Przecież bardzo szybko może pożyczyć sobie inną osobowość. Bo oprócz nazwiska często kradnie się nawet wspomnienia, byle tylko być dość przekonującym. Życie potrafi płatać czasem mało sympatyczne figle.